web analytics

Wyniki wyszukiwania dla:

Pani Maria Surynowicz zasłużona dla Archidiecezji Warmińskiej

30 listopada 2020 roku, w uroczystość św. Andrzeja Apostoła, patrona Archidiecezji Warmińskiej zostały wręczone medale PRODESSE AUSO dla zasłużonych dla Archidiecezji Warmińskiej.

Wśród wyróżnionych jest Pani Maria Surynowicz, animatorka wielu inicjatyw kulturalnych, charytatywnych i wychowawczych w Rzymskokatolickiej Parafii Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych w Olsztynie. 

Gratulujemy, jesteśmy dumni i dziękujemy za wieloletnie zaangażowanie w naszej parafii!  

Przed rozpoczęciem Mszy św.  abp Józef Górzyński wręczył zasłużonym dla archidiecezji medale Prodesse Auso, odznaczenie po raz pierwszy przyznane w 2003 roku. Medal ma kształt koła, na awersie znajduje się wizerunek św. Andrzeja, głównego patrona archidiecezji warmińskiej, i napis: „Prodesse auso”, a na rewersie – Baranek, herb archidiecezji warmińskiej, oraz napis: „Sancta Warmia”. Tytuł Prodesse Auso tłumaczy się jako „Temu, który odważył się dobrze czynić”.

 – Doceniamy tych, którzy odważyli się dobrze czynić w sytuacjach, kiedy nie zawsze świat dostrzega to działanie. Zależy nam na tym, by dobro było rozpoznane, dostrzegane i docenione

 – dodał abp Górzyński.Medal „Prodesse Auso” został ustanowiony dekretem Arcybiskupa Metropolity Warmińskiego dnia 30 listopada 2003 roku. Przyznaje się go dla uznania postawy moralnej i społecznej oraz zaangażowania na rzecz ewangelizacji, kultury chrześcijańskiej, obrony życia poczętego, sztuki i zabytków sakralnych, dobroczynności, edukacji i wychowania chrześcijańskiego oraz praw człowieka. 

Maria Surynowicz urodziła się 20 lutego 1940 r. w Montkach. Rodzice byli warmińskimi Polakami pieczołowicie przestrzegającymi warmińskich tradycji i obyczajów. Ojciec zginął w czasie II wojny światowej walcząc w obronie Ojczyzny. Pani Maria miała wtedy 4 lata. Jako 5-cio letnie dziecko była świadkiem wkroczenia do Montek Armii Czerwonej, budzącej przerażenie brutalnością, rabunkami i gwałtami. Przeżyła koszmar krwawych walk, które rozgrywały się w jej miejscowości. Po wojnie doświadczyła biedy, głodu i ogromnego realnego niebezpieczeństwa i lęku z powodu wywózki miejscowej ludności na Syberię.

Najstarsza siostra ojca to znana poetka i pisarka warmińska Maria Zientara Malewska, która po wojnie zaopiekowała się rodziną zmarłego brata. Razem zamieszkali w Olsztynie. Miała ona ogromny wpływ na wychowanie swojej bratanicy Marii. Ciocia wraz z mamą zaszczepiły w niej patriotyzm, umiłowanie Warmii i obyczajów warmińskich, historii i kultury polskiej oraz przywiązanie i miłość do Kościoła katolickiego. Od dziecka posługiwała się gwarą warmińską, co przysparzało się sporo kłopotów w szkole, gdyż po wojnie niektóre nauczycielki nie darzyły sympatią dzieci warmińskie. Jednak w szkole szybko ujawniły się pedagogiczne umiejętności Marii. Ukończyła Liceum Pedagogiczne, a następnie Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Olsztynie, gdzie w 1977 r. uzyskała tytuł magistra. Jej praca magisterska „Realia regionalne w poezji Marii Zientary-Malewskiej, Michała Lengowskiego, Teofila Ruczyńskiego i Alojzego Śliwy” została wyróżniona przez Związek Literatów Polskich w Olsztynie oraz uhonorowana medalem biskupa Ignacego Krasickiego. Pracowała w Szkole Podstawowej nr 15 w Olsztynie, pełniąc funkcję prezesa Koła ZNP, a następnie wicedyrektora szkoły ds. dydaktycznych. W tej szkole doczekała emerytury.

W 1961 r. Pani Maria wyszła za mąż za Aleksandra Surynowicza. Od 1981 r. małżonkowie zamieszkali w Olsztynie na osiedlu Likusy, przy ul. Wodnej 3. wraz z mamą Pani Marii i ciocią Zientarą Malewską, którymi opiekowała się do końca ich życia.

1. W Radzie duszpastersko- parafialnej

Gdy w 1992 r. kościół pod wezwaniem NMP Wspomożycielki Wiernych w Likusach stał się samodzielną jednostką parafialną, prowadzoną przez Zgromadzenie Salezjańskie, Pani Maria przyjęła propozycję współtworzenia Rady duszpastersko-parafialnej. Odtąd wybierana była również na kolejne kadencje, przyjęła na siebie, wraz z innymi członkami, odpowiedzialność za realizację posłannictwa Kościoła w konkretnym środowisku, czyli w parafii. Skład osobowy Rady zmieniał się, ale Maria Surynowicz była członkiem Rady przez 25 lat – będąc jej filarem.

2. W zespole redakcyjnym „Echa Wspomożycielki”

Bardzo ważnym przedsięwzięciem zasługującym ze wszech miar na wyróżnienie jest redagowanie czasopisma parafialnego „Echo Wspomożycielki”. Powstało w 1998 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza parafii ks. Stanisława Rusiniaka w ścisłej współpracy z Marią Surynowicz, która wraz z innymi tworzyła pierwszy zespół redakcyjny. Chociaż skład osobowy redakcji zmieniał się, to jednak współredaktorem była niezmiennie przez 10 lat (do końca 2008 r.) Maria Surynowicz. Pismo (tygodnik, później dwutygodnik) zawierało najważniejsze informacje z życia parafii, krótkie teksty dla formacji chrześcijańskiej, a także niezwykle cenne dla kształtowania polskiej i chrześcijańskiej tożsamości przypominanie i wyjaśnianie warmińskich i chrześcijańskich zwyczajów i obrzędów oraz przybliżanie w poszczególnych numerach historii Likus sięgającej XIV wieku. Taki materiał najczęściej przygotowywała Maria Surynowicz. Zamieszczała teksty – „perełki”, niezwykle ważne dla kształtowania ducha polskości i szacunku dla tradycji. Biuletyn przez wiele lat doskonale spełniał funkcję informacyjną i formacyjną oraz integracyjną w szerokim rozumieniu. Taki charakter gazetki to głównie zasługa Marii Surynowicz, która w tę działalność od początku wkładała swoje serce i czas.

3. W Polskim Związku Kobiet Katolickich Archidiecezji Warmińskiej

W 1995 r. w Archidiecezji Warmińskiej powstał Polski Związek Kobiet Katolickich. Założycielkami były Izabela Zmysłowska – prezes i Maria Surynowicz – wiceprezes. Z inicjatywy Marii Surynowicz powstała grupa w parafii licząca 16 kobiet. Celem związku była formacja duchowa kobiet oraz organizowanie pomocy materialnej rodzinom znajdującym się w potrzebie. Organizowały i współorganizowały różne akcje duszpastersko-wychowawcze i charytatywne. Intensywna działalność trwała do 1 września 2008 r., kiedy to nastąpiło rozwiązanie kół w całej Archidiecezji ze względu na mały stan osobowy.

4. W parafialnej grupie charytatywnej

Grupa charytatywna – zawiązała się w październiku 1994 r. Inicjatorką jej powstania była Pani Maria. Skład grupy zmieniał się, ale Pani Maria trwała w niej tak długo, jak długo pozwalał na to stan jej zdrowia. Grupa w dalszym ciągu zajmuje się działalnością charytatywną na rzecz osób potrzebujących wsparcia materialnego.

5. W Stowarzyszeniu Oratorium im. św. Franciszka Salezego

Stowarzyszenie Oratorium im. Św. Franciszka Salezego – zarejestrowane zostało w 1999 r. Wybrano Radę Oratorium z sekretarzem Marią Surynowicz. Stowarzyszenie prowadziło bardzo ożywioną działalność wychowawczo-rekreacyjną, udokumentowaną w „Kronice Parafialnej”.

6. W zespole redakcyjnym „Kuriera Likuskiego”

Maria Surynowicz była także w zespole redakcyjnym „Kuriera Likuskiego” – biuletynu Rady Osiedla Likusy. Publikowała w nim skróty, tłumaczenia z gwary warmińskiej i opracowania tekstów Marii Zientary-Malewskiej, dotyczące zwyczajów i obyczajów warmińskich związanych z Bożym Narodzeniem, Nowym rokiem, Zapustami, Wielkim Postem i Chrzcinami pisane gwarą warmińską.

7. Redakcja Kroniki Parafialnej

Parafia Marii Surynowicz zawdzięcza prowadzenie przez 25 lat Kroniki Parafialnej. Jest to udokumentowana zdjęciami i opisami, historia parafii. To monumentalne dzieło zasługuje na szczególne uznanie wspólnoty parafialnej dla jego autorki.

8. Założycielka biblioteki w parafii

Maria Surynowicz od samego początku zaistnienia parafii zajęła się organizowaniem biblioteki parafialnej. Księgozbiór szybko się powiększał, gdyż książki dostarczały osoby prywatne i biblioteki. Praca nad gromadzeniem oraz inwentaryzacją księgozbioru trwała kilka lat. W 1997 r. odbyło się uroczyste otwarcie Biblioteki Parafialnej z przeznaczeniem dla czytelników całego osiedla Likusy.

9. Strażniczka dorobku pisarskiego Marii Zientary-Malewskiej

Pani Maria utrzymuje ścisły kontakt ze szkołami noszącymi imię Marii Zientary-Malewskiej i bywa na spotkaniach wszędzie tam, gdzie pragną poznać i przeżyć poezję tej warmińskiej poetki. Jest jedną z osób, które znacząco uczestniczyły i uczestniczą w procesie zachowania i utrwalania wielkiego dorobku kulturalnego Warmii sięgając w głąb historii do współczesności. Świadoma rangi pamięci o przeszłości, tradycji i dziedzictwa kulturowego z pieczołowitością przechowywała i upowszechniała przeszłość Warmii, która ma bardzo tragiczną i złożoną historię. Dzięki takim osobom jak Pani Maria, zachowana jest ciągłość historii i kultury tego regionu.

10. Duchowa matka wielu

Maria Surynowicz po 30 latach pracy pedagogicznej przeszła na emeryturę, ale wychowaniem dzieci w dalszym ciągu zajmowała się – nie swoich, ale cudzych. Macierzyństwo jest nie tylko rzeczywistością biologiczną, lecz przejawia się na różne sposoby. Pani Maria wspierana przez męża wychowała córkę swojej siostrzenicy, a potem pomagała w wychowaniu jej synka. Swoje umiejętności, serce i czas oddawała hojnie dzieciom i młodzieży oraz dorosłym biorąc udział w różnych przedsięwzięciach charytatywnych o charakterze edukacyjnym, kulturalnym, religijnym zwłaszcza w swoim miejscu zamieszkania (w osiedlu i parafii). Pani Maria nie uchylała się od żadnej pracy: ani umysłowej, ani fizycznej, nawet takiej, która niszczyła jej zdrowie. Wystarczył jeden argument, aby dawała z siebie wszystko: dobro konkretnego człowieka, rodziny lub innej wspólnoty albo ojczyzny. Nade wszystko lubiła dzieci i młodzież, gromadziła je wokół siebie i chętnie przebywała z nimi. Prowadziła różne grupy, kółka, udzielała korepetycji, przygotowywała młodzież do egzaminów maturalnych i na studia. Młodzież garnęła się do niej. W sobie i w innych bardzo pielęgnowała kulturę języka, najwięcej serca wkładała w naukę języka polskiego i zbliżaniu do polskiej kultury, którą ukochała.

Z niezmiennym oddaniem, niegasnącą energią, kreatywnością i wielką życzliwością dla wszystkich służyła i dalej służy – na ile pozwala jej zdrowie. Wielu młodych ludzi zawdzięcza jej dobry start w dorosłe życie. Można o Pani Marii powiedzieć, że jest duchową matką wielu. Własnym życiem pokazywała i pokazuje jak żyć, w co wierzyć, aby doświadczać pełni życia, czuć się spełnionym i cieszyć się życiem. Można powiedzieć, że bezinteresowna służba innym jest niepisanym mottem jej życia.

11. Współtworząca wyjątkowo ciepły klimat domu

Pani Maria z mężem mają umiejętność tworzenia bardzo ciepłej atmosfery w swoim domu. Sprawiają, że kto przekracza próg ich domu, to czuje się bardzo dobrze, swobodnie, naturalnie. Obdarzona wieloma przymiotami ducha jest skromna, nie wynosi się ponad innych, pogodna, uśmiechnięta, serdeczna. Wszystko to sprawia, że łatwością zdobywa sobie sympatię otoczenia.

Niewątpliwie wiele zawdzięcza swojemu mężowi. To dzięki jego miłości, dobroci i przywiązaniu mogła i może tak wiele czasu poświęcać pracy dla innych. W nim miała zawsze dobrego przyjaciela i doradcę. To, że godziła obowiązki rodzinne z tak wielkim zaangażowaniem społecznym, to niewątpliwie wielka zasługa jej męża Aleksandra. Nasuwa się tu porównanie do św. Józefa, małżonka Maryi. Tylko przy takim mężu, jakim był Józef, Maryja mogła być Matką Syna Bożego i realizować zbawczy plan Boga. Oboje nie byli w pełni świadomi w czym uczestniczą, ale to nie było najważniejsze, najważniejszą była ich wzajemna miłość i bezgraniczne zawierzenie Bogu.

W imieniu naszego Kościoła lokalnego jakim jest parafia NMP Wspomożycielki Wiernych, wyrażam wielką wdzięczność małżeństwu Państwa Marii i Aleksandrowi Surynowicz za wspaniałą postawę, wzór i świadectwo ich oblubieńczej miłości i posługi wobec bliźniego. Zaangażowanie Pani Marii Surynowicz w życie naszej lokalnej społeczności parafialnej, osiedlowej i regionalnej jaką jest Warmia, a także jej postawa moralna, społeczna i walory charakteru zasługują na wyróżnienie medalem „Prodesse auso” – Temu, który odważył się dobrze czynić
.

ks. Proboszcz Dariusz Łużyński


Podziel się tym wpisem: